Używamy Piksela Meta (Facebook), żeby mierzyć skuteczność naszych reklam — ustawiamy go tylko za Twoją zgodą. Dowiedz się więcej.
Filtruj po kategorii, regionie, budżecie i dacie ślubu. Widzisz tylko opublikowane wpisy z aktualnym kalendarzem.
Dla fotografów ślubnych
W sezonie zapytania przychodzą z pięciu miejsc naraz — a w każdym z nich ktoś czeka na odpowiedź. Fianco zbiera je w jednym miejscu, pilnuje terminów i wysyła umowę do podpisu, zanim para znajdzie kogoś innego.
Zanim zaczęliście korzystać z Fianco
Para pyta o wolny termin na Messengerze, Ty widzisz wiadomość dopiero wieczorem — a inny fotograf już odpisał.
Excel z zapytaniami w jednej karcie, poczta w drugiej, Messenger w trzeciej. Sezon to ciągłe przełączanie się między nimi.
Umowę wysyłasz mailem jako załącznik PDF, a potem czekasz, aż ktoś ją wydrukuje, podpisze i odeśle skan.
Nie pamiętasz, czy dany termin jest już „na pewno zajęty”, czy tylko „w rozmowie” — i boisz się podwójnej rezerwacji.
Jak to działa z Fianco
Wszystkie rozmowy z Parami Młodymi w jednej liście, pogrupowane po kliencie. Asystent terminów wyłapuje datę we wiadomości i od razu sprawdza, czy masz wtedy wolne.
Tablica statusów od „nowe” po „zrealizowane”, z liczbą gości, budżetem i datą widocznymi na pierwszy rzut oka — zanim jeszcze odpiszesz.
Umowa generuje się z Twojego szablonu i danych z zapytania. Para podpisuje kodem jednorazowym przez link — bez drukowania, skanowania i czekania na pocztę.
Zajęte na czerwono, wolne na zielono — automatycznie po podpisanej umowie, nie po Twojej pamięci. Do tego automatyczne przypomnienia, żebyś nie musiał/a pilnować tego ręcznie.
Czym to się różni
Fianco to gotowy, działający system w cenie jednej mniejszej sesji miesięcznie — nie zestaw sklejonych ze sobą narzędzi (Airtable, Make, generator PDF-ów), które trzeba samemu skonfigurować i osobno opłacać w dolarach. Logujesz się i od razu pracujesz.
Zacznij od jednej decyzji
7 dni pełnego dostępu, bez podawania karty. Zobaczysz od razu, czy Wam pasuje.